Joule EV – wygląda na to, że w Afryce produkują samochody

Joule EV – wygląda na to, że w Afryce produkują samochody

Według mojej wiedzy auta powstają w Europie, obu Amerykach i Azji. Nie produkuje się ich na Antarktydzie, Arktyce, Grenlandii i w Afryce. Tyle tylko że na Czarnym Kontynencie jednak powstają samochody. Joule EV to jeden z nich.

Nie zamierzam nic mówić o wyglądzie auta poza tym, że nie przywołuje na myśl niczego, co kojarzy się z seksem, agresją i władzą, więc wygląda żałośnie i zabawkowo. Powiem za to o napędzie. Jest elektryczny. 101 KM zapewnia jako takie osiągi (15 s do setki, maksymalnie 135 km/h) i przyzwoity zasięg 230 km. Wiem także, że gdy Joule E wyjedzie na drogi za dwa lata, będzie kosztować 100 tys. zł. Nie wiem, czy go kupię.

Filip_Otto
zgoda
Od kiedy to Afryka jest
09.03 23:23

Od kiedy to Afryka jest krajem? Nie słyszałem o zjednoczeniu Aftyki...

Brzydki, drogi, elektryczny. Każdy z tych powodów jest wystarczający, żeby wieszczyć mu status "cichej klapy".

:D racja, nie wiem, o czym
10.03 08:24

:D racja, nie wiem, o czym myślałem, pisząc o kraju afrykańskim...:)

Gość
wyglada ok. lepiej niz nie
10.03 09:55

wyglada ok. lepiej niz nie jeden koncept azjatycki.

Dodaj komentarz

 
Image CAPTCHA